Przystanek Brudstock

2 komentarze
W życiu nie myślałem, że znowu się tam pojawię. Ale koncertu mołdawskiej kapeli Zdob si Zdub przegapić nie mogę. Po Basowiszczu zniosę chyba wszystko :-)

Jestem w ciężkim szoku

1 komentarz
Taki oto dialog przytrafił mi się własnie na Soulseeku:
Free Image Hosting at www.ImageShack.us
Skriabin jeden z pierwszych ukraińskich zespołów, które poznałem. Mimo, że ostatnio poszedł nieco w odstawkę, to mam do niego pewien sentyment, więc ten dialog nieco wgniótł mnie w fotel. Jeszcze bardziej wgniótł fakt, że Kuźma udostępnia całą dyskografię swojego zespołu. Czyli - panowie z Metallicy! - można.

Bat na nieletnią swołocz ?

7 komentarzy
Bachory sąsiadów drą na podwórku ryja, a że mieszkam na parterze i okno otwarte mam na oścież, to wkurzają mnie niesamowicie. Wrzuciłem do Winampa katalog "Muzyka cerkiewna" i na full, zobaczymy, co z tego wyjdzie.

Białoruś w UE ... ?

Dodaj komentarz
Blisko połowa Białorusinów (47 proc.) opowiada się za wejściem swego kraju do Unii Europejskiej, co czwarty jest temu przeciwny - wynika z opublikowanego w środę sondażu.
[hop]
A znajoma stawiała tarota i wyszło jej, że reżym Łukašenki padnie w lutym 2007...

Drugi Festiwal Kultury Białoruskiej

Dodaj komentarz
Logo Festiwalu

9 czerwca 2005 roku, czwartek

16:00, Kino Helios
DOCUMENTA
Ostatni dyktator Europy? (2003), reż. Jerzy Kalina
Partyzancka szkoła (2003), reż. Jerzy Kalina
Po seansie wypowiedź Jerzego Kaliny oraz Lavona Barščeŭskiego (Mińsk).
Wstęp za osobnymi zaproszeniami

18:00, Kolegium Europy Wschodniej, ul. Kiełbaśnicza 5
Polsko-Białoruska współpraca kulturalna
Prowadzenie: Hanna Maria Giza
Transmisja bezpośrednia w Programie 2 Polskiego Radia
Wstęp za osobnymi zaproszeniami

19:30, Piwnica Świdnicka, Rynek - Ratusz
INAUGURACJA FESTIWALU
Sto kroków od Ostrej Bramy albo geografia Wielkiego Xięstwa Litewskiego
Viktar Šałkievič (Grodno) - gitara, śpiew?
Uładzimir Valynets (Grodno) - kontrabas
Anatol Kandyda (Grodno) - fortepian
Cena biletu: 20,00 PLN

10 czerwca 2005 roku, piątek

17:00, Galeria Kolegium Europy Wschodniej
WERNISAŻ WYSTAWY GRAFIKI
Valery Słavuk (Mińsk)
Wstęp wolny

19:00, Zakład Narodowy im. Ossolińskich, ul. Szewska 37
DOCUMENTA
Dyskusja panelowa Białoruś - zapomniany kraj?
udział wezmą m.in.:
Pavał Mažejka (Grodno)
Jan Czuryłowicz (Bruksela)
wstęp wolny

21:00, Klub Muzyczny ŁYKEND
Koncert muzyki rockowej - zespół Krama (Mińsk)
Cena biletu: 10,00 PLN

11 czerwca 2005 roku, sobota

18:00, Katedra Greckokatolicka, pl. Bp. Nankiera 15
Koncert muzyki cerkiewnej - Chór Baćkaŭščyna (Grodno)
Cena biletu: 10,00 PLN

20:00, Galeria Kolegium Europy Wschodniej
Literaria:
Uładzimir Arłoŭ (Mińsk) Lavon Barščeŭski (Mińsk)
Andrej Chadanovič (Mińsk)
wstęp wolny

12 czerwca 2005 roku, niedziela

15:00, Galeria Kolegium Europy Wschodniej
Documenta - dr Dźmitry Ślepovič (Mińsk)
Muzyka żydowska na terenie Białorusi
wstęp wolny

17:00, Galeria Kolegium Europy Wschodniej
DOCUMENTA : prof. Stanisłaŭ Šuškievič (Mińsk)
Białoruś: władza - opozycja - kultura
wstęp wolny

19:30, Synagoga Pod Białym Bocianem, ul. Włodkowica 7
Koncert muzyki klezmerskiej - Mińska Kapela Klezmerska
Cena biletu: 15,00 PLN

Punkrock bez granic cz. 2

Dodaj komentarz
Jak zapowiadałem - wybrałem się. Nazwa okazała się nadużyciem - punkrocka było tam niewiele, a dokładnie 25%. No to po kolei.

Pierwszy zagrał niestety Flit. Niestety, bo przyszedłem tam głównie dla nich, więc jak dla mnie powinni grać w charakterze gwiazdy wieczoru. Nie wiem jak długo już są w trasie, ale to przede wszystkim po nich było widać jej trudy - całodobowe, kilkudniowe chlanie :) Niemniej zagrali dobrze, energicznie, nie mylili się zbytnio. Przy okazji wyszło, jak na wariackich papierach organizowana jest ta trasa - perkusista po 2-3 kawałkach zdjął mały kocioł (nie wiem jak to się fachowo nazywa, ja na gitarze gram :) i miał tylko stopę/werbel/dużykocioł + hi-hat/talerz/talerz. Ale dawał radę. Zagrali trochę kawałków, których nie znałem i chyba w najbliższym czasie nie poznam, bo do kupienia była tylko płytka Swit takyj, który już posiadam.

Koncert wrocławskiej formacji Siddartha olałem, bo reggae nie lubię.

Jako trzecia zagrała Ściana. Wokalgitarzysta, basista i bębniarz wyglądali maksimum na 17 lat, ale na pewno mają więcej, bo zaczynali w 2000 roku. Saksofoniści trochę starsi. Bardzo fajny patent - w hardcore'owym zespole dwa saksofony - przejęły funkcje sekcji melodycznej i odciążyły wokalgitarzystę, który mógł spokojnie wymiatać rytm. Chociaż... niekoniecznie spokojnie - Szybki, agresywny, wywrzeszczany HC nie może być spokojny :) Po minucie występu stwierdziłem, że odżałuję te trzy dychy (!!!) i nabędę płytkę. Niestety, wersje studyjne nie mają takiego pałeru, jak koncert. Szkoda.

Na końcu Tarpač - aktualny laureat Basoviščy. Styl dość podobny do ściany, acz na wokalu darła się dziewucha. Ja, choć z natury nie lubiący kobiet śpiewających, a tym bardziej śpiewających muzę hard/heavy, przyjąłem ich dość pozytywnie. Wokalistka rozbroiła publikę zapowiadając: Nastupnaja pieśnia - "Heta moj son", pa-polsku toža "Heta moj son", po czym została uświadomiona, że po polsku to jednak "To mój sen".

No i tyle. Kontaktów żadnych niestety nie nawiązałem, cała nadzieja w poczcie elektronicznej :)

''Tak się robi historię''

3 komentarze
Georgij Kumaniow (Instytut Rosyjskiej Historii Akademii Nauk Rosji): [...] Co do Polski, to Zachodnią Ukrainę i Białoruś zostawiliśmy na pastwę losu po tym, jak przegraliśmy radziecko-polską wojnę w 1920 roku. Tam przeważnie żyli Ukraincy i Białorusini.
BBC: Czyli współczesna rosyjska historia nie uznaje faktu okupacji wschodniej Polski w 1939 roku przy współpracy z Hitlerem?
Kumaniow: Oczywiście, że nie! [...]
[джерело]

Zastanawiam się, czy mogę być jednoczesnie rusofilem i rusofobem?

Niepodległość

5 komentarzy
to kiedy twoja dziewczyna zapragnie nagle pojechać na weekend do Wiednia i ty z czystym sumieniem jej obiecasz, że w sobotę będziecie pić kawę vis-a-vis pałacu Shönbrunn i wiesz, że przed waszą wyprawą nikt nie będzie cię prześwietlać pod kątem tego, czy nie byłeś w dzieciństwie Żydem, a także czy byłeś wcześniej za granicą, kiedy wróciłeś i w jakim celu.

Oczywiste? Niestety, nie dla wszystkich.

Zonk

Dodaj komentarz
Ściągnąłem sobie ze Słychavaha aparatu cztery pioseneczki opisane jako "Pieršy biełaruski rehhi-fiestyval". No i wszystko pięknie ładnie, ale śpiewają po rosyjsku. A rosyjskie (-ojęzyczne) reggae już mam, więcej mi nie potrzeba :P

Punk rock bez granic

Dodaj komentarz
17.05.05 godz.19.00, klub Łykend, Festiwaj Wyszehradzki prezentuje:
Flit - Ukraina
Tarpacz - Białoruś
Ściana - Białoruś
DHM - Polska
Ależ będzie impreza, a bilety tylko trzy (3!!!) złote!!! :D Trzeba będzie jakąś kasę na płyty odłożyć abo co... The Ukrainians się na maj zapowiedzieli, do tego jeszcze wyjazd do Białego. Zacnie, bardzo zacnie się zapowiada miesiąc :-)
Eh... jakby tu zrobić, żeby Garadzkich i Borszcz ściągnąć ?