Wszystko co złe to z Rosji :)

Dodaj komentarz
Najsilniejsza od lat fala mrozów dotrze dziś w nocy do Polski. Na zachodzie kraju temperatura spadnie w ciągu doby o blisko 20 stopni. Wszystko to sprawka wyżu syberyjskiego, którego potężne jęzory coraz śmielej wciskają się od paru dni do środkowej i wschodniej Europy.
A potem zakręcą nam gaz i będziemy (jakkolwiek paradoksalnie to nie zabrzmi :) ugotowani.

MS Keyboard Layout Creator

Dodaj komentarz
Dzięki Riddlowi trafiłem na ten program. Riddle wykorzystał go do zaprogramowania różnych mniej lub bardziej potrzebnych znaczków, ja zaś użyłem go zgodnie z moimi filologicznymi zboczeniami.

Po pierwsze - klawiatura czeska. Oryginalna ma znaki diakrytyczne w niewyobrażalnie głupim miejscu, np. alt+1=ě, alt+2=š. Kilka minut szamotania się i już mam diakrytyki pod odpowiadającymi im literami łacińskimi. Trochę problemów przysporzyły mi pary é-ě, ú-ů, ale przeszkoda to niewielka była.

Po drugie (i znacznie ważniejsze) - białoruska łacinka. Układ opracowany przez Zedlika działał dobrze, ale tylko w programach "unikodowych", czyli np. Office, Firefox, Thunderbird, etc. W Winampie, Konnekcie, Total Commanderze, Notepadzie++ byłem wciąż skazany na karkołomne kombinacje typu alt+154=š. Rozwiązanie problemu jest nieco pokrętne, ale za to skuteczne. Wystarczy klawiaturę łacinkową zbudować na bazie jakiegokolwiek języka środkowoeuropejskiego i jako taki ją zainstalować. Dzięki temu mam zabawną hybrydę Słowacki - Białoruska łacinka, ale za to hybryda owa sprawuje się znakomicie.

Milinkievič

1 komentarz
Otwieram ci ja stronę http://blog.pl i co widzę?
Alaksandr Milinkievič. Kandydat opozycji na prezydenta Białorusi
Widzę reklamę strony internetowej Alaksandra Milinkieviča - opozycyjnego kandydata na prezydenta Białorusi. Ale co ona tam robi? Czyżby to moje zwidy spowodowane późną porą i dwoma Żywcami? Przeładowałem stronę - Milinkievič. Zajrzałem w źródło - Milinkievič. Ki diabeł?

Jego zowut Sznur

Dodaj komentarz
Fani żartują, że idealny koncert Leningradu, synteza ich muzycznych poszukiwań, powinien wyglądać tak: klubowa sala nabita do ostatniego miejsca, opary marihuany, pół publiczności na dopingu. Na scenę wchodzi pijany Sznur i woła do mikrofonu: „Chuj!”. Publiczność odpowiada w ekstazie: „Łałłłł!”. I Leningrad kończy koncert. Po co grać? To, co najważniejsze, zostało wypowiedziane.
[...]
W utworze „Dien rożdienia” bohater Sznurowa dowiaduje się z telewizji od samego prezydenta o kolejnych podwyżkach opłat za światło i śpiewa melodyjny refren: „Wsio zajebała – pizdiec na chuj bladź!” – Rosjaninowi w tym momencie uszy więdną. Dla Polaka rosyjskie wulgaryzmy brzmią jak najpiękniejsza poezja. Czujemy intuicyjnie, że wolność rosyjska najpełniej przejawia się w języku.
Artykuł o arcygenialnym "pitierskim" zespole w Przekroju

Wybory

3 komentarze
Szkoda że w Białorusi, wzorem Estonii, nie można głosować przez internet. Może wtedy marcowe wybory wyglądałyby mniej więcej tak:

źródło - sonda na portalu tut.by

Dodane chwilę później
Wybacz, Igorze, ja już nie widzę różnicy między jednymi literkami a drugimi :)
Wyniki sondy (w sondzie uczestniczyło 522 osób)
Na kogo byś zagłosował, gdyby wybory były, powiedzmy, jutro? Przed toba czysty formularz, gdzie wpisujesz nazwisko...
Łukašenka 11% (58)
Kazulin 2% (10)
Milinkievič 43% (226)
Paźniak 43% (223)
Hajdukievič 1% (5)

N.R.M. Koncert. Wrocław. Łykend

Dodaj komentarz

Tydzień do godziny zero

Dodaj komentarz
Poszedłem dziś do Łykendu po plakaty informujące o koncercie N.R.M.. Trzy dostałem, jeden zawiśnie u mnie w pokoju, a dwa w IFS. Koncert już za tydzień.

A tymczasem gdyby ktoś chciał (ta... ciekawe kto :), może obejrzeć zdjęcia z wczorajszego koncertu w Połocku.

Kompromitacja TVP

17 komentarzy
Tak oto redakcja Panoramy zapowiedziała manifestację solidarności z "więźniami politycznymi, znikłymi opozycjonistami, ich rodzinami, niezależnymi dziennikarzami, z wszystkimi, kto walczy o wolność i demokrację" (cytat za http://solidarity16.org/bel/):
Kompromitacja TVP

Aż cały się trzęsę...

Festiwal Wyszehradzki 2005

5 komentarzy
17 października:
- Pete Paff (Łykend)

19 października:
- Pete Paff (WFF)
- sprint z WFF do Łykendu (porzucam Zakopowera i Jamie Clarke's Perfect)
- Flit (Łykend)

20 października:
- Flit, Pidżama Porno (WFF)

Koszt biletów: PLN44
Przewidywany koszt piwa: PLN20-30

W przypadku pójścia także na VooVoo i Janerkę (22 października, WFF), koszty podskoczą odpowiednio o PLN20 i ok PLN10. Zapowiada się miło :) Szkoda tylko, że pośpieszyłem się z nabywaniem biletów, bo gdybym kupował od razu trzy, to za VooVoo/Janerkę zapłaciłbym tylko PLN10.

a Łykendowi potężne podziękowania za niesamowitą ilość koncertów zespołów ze Wschodu!!!

Заяц! Ну погоди!

2 komentarze
Siedzę i wspominam słodkie dzieciństwo :] Zające-kanibale tańczące lambadę (wypusk 17-yj) wymiatają :D
Do ściągnięcia tutaj