|
Wpis na 0. poziomie, wysłany 23 grudnia 2007 o 21:04:52.
Fotospacery około 22 godziny, kiedy temperatura oscyluje wokół zera są skazane na niepowodzenie - marznie się okrutnie i nie myśli się o foceniu, tylko o tym, żeby jak najszybciej się ogrzać. Co gorsza - kadrowanie ze statywem jest czasochłonne, a czasy naświetlania sięgające kilkunastu sekund nie pomagają. Udało mi się jednak zrobić kilka fot, z których jestem całkiem zadowolony.
Co do (około)świąt - trafiłem na album z kolędami w genialnych, hardrockowych aranżacjach. Nagrał je zespół Hetman. Fragmentu „Oj maluśki” można posłuchać tu-ło:
A całość jest tu: http://ifolder.ru/4380765 Jak ściągać? Klikamy na сюда; klikamy w jakiś link, otwiera się strona reklamodawcy, a na górze odlicza się czas 30 sekund; potem otwiera się strona z CAPTCHA (jeśli się nie otworzy, trzeba kliknąć w нажмите сюда), wpisujemy kod i klikamy w скачать.
Foty przezacne, a powiem, że i sam zamyślam o zakupieniu statywu.
Zaś co do marznięcia: trza się było borygo napić :>
borygo trzymam na naprawdę wyjątkowe mrozy ;]
Jak zassać ten folder? Jakiś idiot guide dla takich znawców cyrylicy jak ja, by się przydał :)
O ja. Przepraszam, nie zauważyłem. ;-)
Mrozy to się wielką literą pisze!
No, chyba, że miałeś na myśli warunki atmosferyczne.
a pamiętasz jak p.Szwarc wywaliła Rycha z klasy a potem się martwiła, że biedak tam gdzieś na mrozie siedzi ? :]
Niestety, prawdopodobnie już sam byłem wywalony z klasy. Niemożliwym wydaje mi się aby wywaliła Rycha przy mnie tkwiącym na posterunku :-)