Dwie wieże

Dwie wieże

Komentarze do notki “Dwie wieże”

  1. Crash 

    Lubię się dowiadywać, że ktoś też mieszka we wro i może go mijam gdzieś na rynku, oławskiej, moze w mediatece, może na bielanach :)

    Damn, jak ja lubię Wrocław! :)

  2. maciekkk 

    mnie mija się raczej na Dominikańskim, Nankiera, Wiśniowej :)

    a można Wrocławia nie lubić?? :>

  3. Crash 

    nie wiem, podobno są tacy, szaleńcy jacyś ;]

  4. maciekkk 

    dziwni jacys... nie lubimy ich!:)

  5. AtoL 

    o to już rusztowania nie ma, człowiek nie patrzy jak ciagle 149/139 sie wiezie :P

  6. Patryk 

    Wy zapewne nie mieszkacie we Wrocławiu od 22lat(bez 28dni)
    i nie znacie tego miasta aż tak dobrze-mi ono zbrzydło, zpowszedniało
    jedynie czasem mi się podoba gdy pod wieczór przez chwilę pod jakimś fajnym
    kątem i nabierze okolica ładnych kolorów, co się zdarza nieczęsto(a jak sie
    zdarza to nie mam wtedy aparatu-poza tym co może być we wrocławiu pięknego oprócz ostrowa tumskiego?

  7. Nika 

    patryk, chłopcze, ja ci szczerze współczuję, ze tak piękne miasto ci zbrzydło.

    mieszkam tu dłużej niż ty i dalej potrafię się nim zachwycać.

    "poza tym co może być we wrocławiu pięknego oprócz ostrowa tumskiego?"

    całe kilometry kwadratowe przestrzeni.

  8. Vesna 

    a ja mieszkałam we Wrocławiu całe dwa tygodnie i żałuję, że tak krótko

  9. Hexe 

    Mieszkam we Wro trzeci rok i nadal odkrywam ciekawe miejsca. Tak właściwie, to ja połowy miasta nie znam ;).

    Pochodzę z miasta praktycznie o połowę mniejszego, ale też z wielką ilością starych uliczek czy zabytków PRLu. I mimo tego, że 19 lat tam mieszkałam, nadal je lubię i nadal na niespotkane wcześniej zakątki się natykam. Ot co. Może gdybym mieszkała w Katowicach czy w innym Wałbrzychu..

Zostaw odpowiedź