Przeszedłem się przez
mało ucywilizowane tereny w centrum Wrocka. Zaczynają mnie ciągnąć takie zagubione wśród rozsypujących się budynków, nieczynnych torów i zarośniętych ścieżek miejsca. Mają swój niewątpliwy urok, a poza tym - wszystko inne w tym mieście już widziałem :-)

Kładka nad torami, widać ją na mapce, niestety zamknięta.

W oddali, wśród odrapanych budynków i zardzewiałego żelastwa jakieś nowe tałatajstwa stoją. „PolZug” - pierwsze słyszę.

Peron nieużywanej od lat stacji przeładunkowej.

Na tejże stacji.

Szkoda że PKP tak strzeże swych terenów...

Prawdziwy potwór :-)

A to już koniec przechadzki, pod wiaduktem na ulicy Dyrekcyjnej.
Komentarze do notki “Spacer po dżungli”
Zostaw odpowiedź