Niedopolitycznie

Leży Premier Kaziu Marcinkiewicz na plaży na kocyku, opala się. Nagle słyszy:
- Kaziu!
Premier podnosi głowę, rozgląda się, nikogo nie widzi. Uznawszy, że się przesłyszał ponownie zsunął okulary na oczy i oddał się kąpieli słonecznej. Po chwili znowu słyszy:
- Kaziu! Kaziu!!!
Wstaje, patrzy, a to Słońce do niego woła:
- Kaziu!
- Słucham? - odpowiedział Premier.
- Chuj ci z reform wyszedł!!!

Komentarze do notki “Niedopolitycznie”

Zostaw odpowiedź