Jak bezpiecznie ugotować jajko

Dodaj komentarz

South parków część dalsza

Dodaj komentarz
maciekkk
A to nie moje dzieło, od kumpeli dostałem. Wzorowane na moim imydżu z sylwestra, tiszerta oraz butelkę miałem taką samą :-)

Niepodległość

5 komentarzy
to kiedy twoja dziewczyna zapragnie nagle pojechać na weekend do Wiednia i ty z czystym sumieniem jej obiecasz, że w sobotę będziecie pić kawę vis-a-vis pałacu Shönbrunn i wiesz, że przed waszą wyprawą nikt nie będzie cię prześwietlać pod kątem tego, czy nie byłeś w dzieciństwie Żydem, a także czy byłeś wcześniej za granicą, kiedy wróciłeś i w jakim celu.

Oczywiste? Niestety, nie dla wszystkich.

Jak wszyscy to wszyscy

1 komentarz
Autoportret

Moje pierwsze skryptozakładki :]

2 komentarze
Dwie sobie zrobiłem - do validatora HTML i CSS, coby pod ręką było.

HTML
javascript:void(location.href='http://validator.w3.org/check?uri='+location.href)

CSS
javascript:void(location.href='http://jigsaw.w3.org/css-validator/validator?uri='+location.href)

Banalne, acz pożyteczne :-) Co prawda ta do CSS-a działa tylko wtedy, kiedy arkusz jest zagnieżdżony w HTML-u, ale zawsze to coś.

Bunny suicides

1 komentarz
http://akson.sgh.waw.pl/~chopin/bunny/.
LOL, ROTFL i JONCL w jednym !!! :D

Firefox się zbiesił...

3 komentarze
...i musiałem wyczyścić profil. Historia, zapisane hasła, rozszerzenia i w cholere ustawień, których odtworzenie graniczy z cudem poszły się jebać. Argh!!!

Tylko proszę mi z łaski swojej nie pisać, cobym się na Operę przerzucił. NFW :]

Alkohol szkodzi!

Dodaj komentarz
A *** prawda :] Pomijając fakt, o którym wspominałem: wszamałem dziś na śniadanie jakieś podejrzane jadło od babci i zaniemogłem. Dialog mój z oćcem moim:
ociec: 50g wódki
ja: z pieprzem?
ociec: czystej
ja: a po co?
ociec: pomaga w trawieniu
ja: mam tylko spirytus
ociec: 1cz spirytusu - 2 cz wody
ja: tak i zrobię
I zrobiłem. Pominę fakt że wyszło mi trochę więcej niż 50g, a i proporcje trochę zachwiane, ale działa :]

Zonk

Dodaj komentarz
Ściągnąłem sobie ze Słychavaha aparatu cztery pioseneczki opisane jako "Pieršy biełaruski rehhi-fiestyval". No i wszystko pięknie ładnie, ale śpiewają po rosyjsku. A rosyjskie (-ojęzyczne) reggae już mam, więcej mi nie potrzeba :P

Życie ssie...

2 komentarze
...ale czasem potrafi zaskakiwać :-)